O takiej formie zakończenia "Zawsze ty" myślałam już od połowy rozdziałów i w głowie układały mi się małe fakty, które chciałam tutaj umieścić, aby w jakiś sposób odpowiedzieć Wam na kilka nurtujących Was pytań.
Jest to taki mały bonus, dzięki któremu chcę Wam pokazać moją wdzięczność dla Was i waszego czasu, który tutaj spędziliście.
Zanim przejdziecie do głównej części tego postu, chciałabym powiedzieć jeszcze kilka słów. Tak na zakończenie, żebym mogła śmiało powiedzieć, że to już koniec tego opowiadania.
Chcę Wam podziękować. Wam wszystkim razem i każdemu z osobna, którzy zaglądali tutaj wytrwale i czekali na nowe rozdziały. Jestem bardzo szczęśliwa, że miałam okazję poznać tak wspaniałych ludzi, którzy na każdym kroku pisali słodkie, przepełnione uczuciami komentarze, które nieraz doprowadzały mnie do łez, szczerego śmiechu i trzęsących się rąk.
Dziękuję wszystkim, którzy śledzili tą historię od samego początku, ale dziękuję także tym, którzy doszli później, jednak wytrwale stali u mego boku. Dziękuję wszystkim osobom, które komentowały i podnosiły mnie na duchu. Dziękuję wszystkim obserwatorom tego bloga, jak i cichym czytelnikom, którzy tak wspaniale nabijali mi wyświetlenia.
Wiem, że nie byłam i nie jestem punktualną osobą, przez co wiele razy musieliście czekać na rozdziały bardzo długi czas. Ale nie każdy jest idealny, a ja już w zupełności za co Was przepraszam. I dziękuję za to, że ze mną wytrzymaliście.
Akane, White, Kao Y, ~xjessux, Charly, złezłeciastko, CyziowateCiastko,
Strzyga, Ala, Basia, Beth Sokolska, Szczelecka, ~Ar, Karola, Infiniti ∞ ,
DivaAlex, Mike Wazowski, Szatanica, Emiru-chan, ~Izu-chan~, #Drarry N, Uzależniona
Od Książek, ShizukaAmaya, ~Kati, Shadow, Annie ~ Cheshire Cat, Aleksandra
Wolska, Lejdi-chan, Lachtára "Elizabeth", Wild Roses, Marcela,
Serafin, Riddle <3, Kimie Kikui, Weronika :*, ~Daga ^.^', ~Toruviel, Nemhain Riddle, Annabeth, Shizuo
Heiwajima, Błękitny Smok, Izabela K, Poniiteru Seishinbyosha, Poorina, Ginny
Weasley, Twój Kamyk, Eámanë Tinúviel, *Megan*, Kasiua ॐ,
~ Wtajemniczona, Enigma Nox, Mai, Sammy's Girl, Gabryśka ^^, Lee_TaeRi, Kanapka
^^, Writer Heart, Ciasteczkowy potwór,
patts, Kaiko, Rayflo~, Kotuśś, Lalu-chan, Blitzz, Nati Sobon, ~Pyśka ;3,
Jousette, Alex, ~`Kama, ~Lalu, ~Nekoś, Syśka,
Levi, Lily Potter, Mirah♥, CreepY ChilD, Minko-chan, agathe_light, Demon, Martix ;3,
Julia Ryfa, SergiuszM, Wandal, Anna Polak, Alice, Sylwia,
Julka, Zuzanna Heliński, Lysander di Angelo, Andrzejek, ~Carolineq, Nienormalny anioł,
Nanni Chan, KuriShi, Sky Rose, Minko-chan, GamePlayerLegend, wiktoria majewska,
Yuki, Juszaawi, MrsMalfoy, Justyśka ;D, ~Fulminata, Zuzia, Krystian Nowak, XiungXing,
Bellatrix, Madzia Dziunia, Chloé aka Klaudia, Karolina S, ViktoriaLeccury, Yuiko
-san, Artemida, rehab-e, Brownie Malfoy, NATALuŚ, Pitu-chan, Alatum Privence,
Martyna Dziarkowska, i dziesiątki anonimowych czytaczy.
Jest tutaj ponad 100 osób, które przewinęły się w komentarzach, tworząc na blogu niezaprzeczalny urok i wspaniałą atmosferę.
Chcę Wam podziękować za każdy małe i te większe komentarze, które pisaliście nieraz o nienormalnych godzinach. A Kummie mówiła! Nie czytać, tylko spać!
Jesteście najwspanialszymi komentatorami, jakich można sobie wymarzyć. I pomimo tego, że wielu z osób powyżej już tutaj nie zagląda i tak składam Wam ogromny pokłon.
Dziękuję Drarrynisse. ♥♥♥
Jest też taka osoba, której chciałabym podziękować w szczególności.
Jest to moja przyjaciółka, która już od wielu lat stoi przy moim boku i wysłuchuje moich częstych narzekań. To właśnie ona była osobą, która wysłuchiwała moje obawy co do rozdziałów, moje szalone pomysły, moje histerie, bo nie mogłam znaleźć mojej weny i nie tylko. To jej przypadło miejsce osoby, która była zmuszana do czytania moich wypocin i pisania, co o nich sądzi.
Jongie, ja wiem, że tego nie przeczytasz, bo jesteś strasznie leniwa i nigdy nie czytasz wstępniaków, ale wiedz, że Ci dziękuję i kocham Cię z całego mojego serduszka. ♥
Mam nadzieję, że wytrzymasz ze mną jeszcze wiele lat, pomimo wielu przeszkód. A jak nie, to Cię w końcu zgwałcę, leszczu.
Tak oto chcę zakończyć Naszą wspólną historię z "Zawsze ty".
To były wspaniałe, prawie, dwa lata, które spędziliśmy zamknięci na naszym Statku Miłooości. Tutaj kończy się Nasz rejs z tym opowiadaniem i właśnie teraz stoję przed Wami i macham do Was kapitańską czapką, którą założyłam w lutym zeszłego roku.
"Zawsze ty" już na zawsze będzie moim małym dzieckiem, przy którym roniłam łzy, śmiałam się z radości i wyrywałam sobie włosy. To moje małe dzieło, które udało mi się doprowadzić do końca.
Dziękuję~
*Kummie is free*
Tajemnice "Zawsze ty"
ϟ Alec był połączony z Neville'm już od samego pojawienia się tego małego Gryfiaka w opowiadaniu, ale Kummie to mały żartowniś i spodobało jej się wprowadzanie Was w błąd. To był mój trzeci ulubiony pairing ludzie :D Przepraszam.
ϟ Draco z Harry'm odzyskali swoje dormitorium w połowie stycznia. Niestety musieli dzielić je Prefektami Naczelnymi Krukonów i Puchonów. Musieli także połączyć dwa łóżka, bo jakiś debil nie chciał dać im jednego wspólnego.
ϟ Hogwart przegrał Szkolne Mistrzostwa w Quidditcha. Różnica punktów wynosiła 20 punktów, jednak dzięki wydarzeniu Harry został dostrzeżony przez menadżera jednej z najlepszej drużyny Quidditcha w Anglii. Tak właśnie Harry Potter został najsławniejszym szukającym na świecie.
ϟ A co się z tym wiąże, jego marzenia o zostaniu Aurorem poszły się kochać. Jednym z powodów tej decyzji był Draco, który nie zgodził się, aby jego Gryfiak narażał swoje życie.
ϟ Draco Malfoy skończył w polityce, na wysokim stanowisku w Ministerstwie Magii. Jego prawą dłonią została Hermiona.
ϟ Jak to się stało, że Nevillec doszedł do skutku? Ano, ich historia zaczęła się wtedy, kiedy Neville dostał posadę praktykanta w Hogwarcie - zielarstwo w gwoli ścisłości. Po zakończeniu szkoły, starszy Gryfon nie zerwał kontaktu z Aleciem, dzięki czemu po dwóch latach, Gryfiak z wielką chęcią uczęszczał na lekcje Zielarstwa. Często też spędzał czas u Longbottoma w gabinecie, a starszy chłopak pomagał mu w lekcjach. Ich stosunki robiły się coraz bliższe, jednak Neville zdawał sobie sprawę z tego, że nie może wdawać się w romans z uczniem.
ϟ George i Blaise przez wiele miesięcy nie dopuszczali do siebie myśli, że coś między nimi może być. Dopiero na wieczorze kawalerskim Draco i Harry'ego, schlani w trzy dupy, spiknęli się w barowym kibelku. Tak. Blaise był na dole. Tak. Dzięki niemu świat George'a stał się jaśniejszy.
ϟ James Lucjusz Malfoy i William Theodore Malfoy, czyli dzieci Drarry.
James był wysokim brunetem o jasnych, niebieskich oczach. Zazwyczaj skryty, zaczytany w książkach, posiadający niezaprzeczalny urok, który potrafił powali zarówno dziewczyny, jak i chłopców na kolana. Z całą pewnością nie dający sobą pomiatać. Prefekt Naczelny Slytherinu, często łamiąc serca swoich kolegów i koleżanek. Po uszy zakochany w pewnym Krukonie, który później stał się jego życiowym partnerem. Jego ojcem chrzestnym został Ron, który popłakał się wtedy ze szczęścia.
Will natomiast miał jasne włosy i pięknie zielone oczy, które przykuwały uwagę każdego. To on był małym podrywaczem i żartownisiem. Potrafił tak zmanipulować człowiekiem, że oddałby nerkę, wątrobę i lewe płuco za jeden mały uśmiech tego dzieciaka. Gryfon z krwi i kości - profesor McGonagall przez niego przeszła na emeryturę. O dziwo, ożenił się szybciej od brata. Jego szalonym chrzestnym był wujek Blaise, a żeby wujek Theo nie był zazdrosny, to po nim odziedziczył drugie imię.
ϟ Nie, to nie był mpreg. Ani Harry, ani tym bardziej Draco nie zaszli w ciążę. Dzięki rozwojowi magicznej medycyny, magomedycy byli w stanie połączyć nasienie Draco i Harry'ego w jedno i "wszczepić" je do mugolskiej kobiety, która owe dziecko "donosiła". Coś w rodzaju zapłodnienia in vitro, jednak w tym wypadku, dzieci nie odziedziczyły genów kobiety. Trochę brutalnie i nie humanitarnie, ale wiem, że nie każdy lubi mpregi, a dzieci być musiały. No i nie dam im pieprzyć jakiś innych kobiet!
ϟ Pewnie wiele z Was zastanawia się, co do cholery stało się z Dafne Greengrass. Dafne została wydalona ze szkoły, zaraz po wyjaśnieniu całej sytuacji. W moim małym wyobrażeniu, przeprowadziła się do dalszej rodziny, gdzie na nowo zaczęła zatruwać wszystkim dupy. Urwała kontakt ze swoją młodszą siostrą, która wcale tego nie odczuwała.
ϟ Nathaniel i Xavier, którzy na długi czas zniknęli z życia Harry'ego i Draco, pojawili się wiosną, dwa lata po zakończeniu szkoły. Nathaniel przeprosił ich za wszystkie krzywdy, które im wyrządził, mając nadzieje na przebaczenie, które dostał.
Tak, Nathaniel i Xavier zostali parą, po wielu sprzeczkach, w których używali (zwłaszcza Xav) wielu francuskich przekleństw. Minęło dużo czasu, nim Nathaniel zrozumiał, że szukanie związku na siłę nie ma sensu, a prawdziwa miłość stała przez cały czasu i jego boku.
Tak, Nathaniel i Xavier zostali parą, po wielu sprzeczkach, w których używali (zwłaszcza Xav) wielu francuskich przekleństw. Minęło dużo czasu, nim Nathaniel zrozumiał, że szukanie związku na siłę nie ma sensu, a prawdziwa miłość stała przez cały czasu i jego boku.
ϟ Hermiona i Pansy przez wiele lat trwały u swojego boku, jednak nigdy tak naprawdę nie zdeklarowały swojego związku. Wielkim zaskoczeniem dla ich przyjaciół było, kiedy dziewczyny oficjalnie ze sobą zerwały, tuż po zakończeniu szkoły. Wszystko jednak było krótką przerwą na uporządkowanie swoich spraw. W wieku 29 lat zaadoptowały dwuletnią dziewczynkę.
ϟ Theo i Ron swój ślub wzięli w wieku 25 lat. Zrobili to w tajemnicy przed innymi. Wyjechali do Las Vegas, a Ron po powrocie został zamknięty w pokoju przez panią Weasley. To był największy foch, jakiego ta kobieta przeżyła, jednak nie mogła powstrzymać łez szczęścia. Theo, został przyjęty do rodziny z otwartymi ramionami. (Ron przejął nazwisko Theo pisane z myślnikiem)
ϟ



